Tarryn Fisher "Mimo moich win"



Autor: Tarryn Fisher
Tytuł: "Mimo moich win"
Tytuł oryginału: "The Opportunist"
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 320



Ile bylibyście w stanie zrobić dla miłości? Czy moglibyście kłamać, oszukiwać, ranić innych ludzi, byle tylko zdobyć ukochaną osobę? Myślicie, że to wszystko dobrze by się skończyło?

Główną bohaterką powieści "Mimo moich win" jest Olivia. Kilka lat wcześniej była w związku z Calebem, którego poznała w collegu. Jednak z powodu jej zachowania, tego jak bardzo zraniła chłopaka, rozstali się. Na odchodnym Caleb powiedział, że nie chce jej już więcej widzieć. Teraz Olivia po raz pierwszy od tamtych wydarzeń spotyka Caleba. Całkiem przypadkowo. Decyduje się na konfrontację. Ku jej zdziwieniu okazuje się, że... mężczyzna jej nie pamięta. Cierpi na amnezję spowodowaną urazem odniesionym w wypadku samochodowym. Nie przypomina sobie ani Olivii ani tego, co mu zrobiła. Dziewczyna postanawia wykorzystać tę szansę, jedyną w swoim rodzaju, i znowu zbliżyć się do Caleba. Chociaż na chwilę. Wie, że kiedy ten odkryje pewne fakty z ich przeszłości, znowu się rozstaną. A ona przecież nie może bez niego żyć... I nawet wiadomość o dziewczynie Caleba, której miał się oświadczyć przed wypadkiem (świadczy o tym pierścionek znaleziony w jego mieszkaniu) nie przeszkodzi Olivii w jej postanowieniu.

Muszę przyznać, że Tarryn Fisher udało się mnie zaskoczyć. Myślałam, że to będzie "zwykła" opowieść o trójkącie miłosnym, jednak całość okazała się o wiele bardziej skomplikowana. Naprzemiennie poznajemy wydarzenia mające miejsce w teraźniejszości oraz w przeszłości Olivii i Caleba. Wszystko jest dosyć zagmatwane, zwłaszcza że Olivia ma skłonność do oszukiwania oraz odsuwania od siebie tych, których kocha. Jest w stanie naprawdę wiele zrobić, żeby zdobyć drugą osobę, ale później nie potrafi powiedzieć słów "kocham cię", chociaż oczywiście to czuje. Dodatkowo w trakcie czytania wychodzi na jaw, że dziewczyna nie jest jedyną osobą, która "trochę" oszukuje. Na szczęście autorka przedstawia całą historię w przejrzysty sposób, a dodatkowo potrafi naprawdę zaciekawić czytelnika. Powieść czyta się dzięki temu błyskawicznie.

"Mimo moich win" to pełna emocji książka, której bohaterów nie tak łatwo osądzić. Ciężko też postawić się w ich sytuacji. Nie przeszkadza to śledzić losów Olivii, Caleba oraz Leah z ciekawością i niecierpliwością, co będzie dalej. Powieść powinna się spodobać miłośnikom Tarryn Fisher oraz Colleen Hoover. Zastanawia mnie tylko, ile niespodzianek czeka na mnie w kolejnych dwóch tomach. Czy dostanę tą samą historię z perspektywy innych bohaterów (wszystko na to wskazuje) i czy się nią nie znudzę? Ile jeszcze faktów, oszustw i intryg wyjdzie na jaw? Mam nadzieję, że się nie zawiodę;)

Moja ocena: 5/6 
____________
Zródła zdjęć:
1. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/301675/mimo-moich-win
2. unsplash.com
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, szczególnie krytyczne. Odpowiadam na nie, oczywiście jeżeli mam coś do powiedzenia na dany temat;)

Copyright © 2014 Miros de carti. Blog o książkach , Blogger