Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mechaniczny anioł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mechaniczny anioł. Pokaż wszystkie posty

2/04/2015 01:00:00 PM

Cassandra Clare "Mechaniczny anioł"

Cassandra Clare "Mechaniczny anioł"



Autor: Cassandra Clare
Tytuł: "Mechaniczny anioł"
Tytuł oryginału: "The Clockwork Angel. The Inferno Devices - Book One"
Wydawnictwo: MAG
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 466



"Każdy zabija kiedyś to, co kocha -
Chcę, aby wszyscy tę prawdę poznali.
Jeden to lepkim pochlebstwem uczyni.
Inny - spojrzeniem, co jak piołun pali.
Tchórz się posłuży wtedy pocałunkiem,
Człowiek odważny - ostrzem zimnej stali"
- Oscar Wilde, "Ballada o więzieniu w Reading"
Druga połowa XIX wieku. Szesnastoletnia Tessa Gray przybywa do Anglii na zaproszenie swojego starszego brata. Oboje od dawna są sierotami, a teraz w dodatku umarła ostatnia osoba z ich rodziny - ciotka Harriet, z którą Tessa do tej pory mieszkała w Nowym Jorku. Dziewczyna, na skutek podstępu, zostaje uwięziona przez dziwne kobiety zwane Mrocznymi Siostrami. To one uczą Tessę posługiwania się jej darem - tak, to nie jest zwykła szesnastolatka, tylko zmiennokształtna, obdarzona wyjątkowymi mocami. Wkrótce jednak dziewczyna odzyskuje wolność i trafia pod opiekę Nocnych Łowców, czyli tajemniczych wojowników anielskiego pochodzenia. XIX-wieczny Londyn, magia, wampiry, steampunk, anioły i trochę miłości. Zabójcza mieszanka. 

Nie wiem, co mi się stało. Już od dłuższego czasu miałam problem ze znalezieniem książki, która naprawdę wciąga. Ta powieść zdołała zatrzymać mnie na dłużej. I - szczerze - nie obchodzi mnie, co nielogicznego czy wręcz głupiego jest w tej książce, skierowanej raczej do młodzieży.

Typowy przykład dialogów w "Mechanicznym aniele"

Napiszę Wam za to, co mi się podobało. Will i Jem, czyli dwaj młodzi Nocni Łowcy, są sympatyczni i uroczy (Jem) oraz ponurzy i złośliwi (Will), co bardzo mi odpowiadało. Dodatkowo dobrze się ze sobą dogadują, a ich potyczki słowne są dosyć błyskotliwe. Główna bohaterka, Tessa, nie jest taka głupia. Wielu rzeczy nie rozumie, ale to dlatego, że znalazła się w całkiem nowym dla siebie środowisku. W wielu sytuacjach wykazuje się za to godną podziwu odwagą, co się chwali. I nie myśli tylko i wyłącznie o zdobyciu przystojnego faceta, co chwali się podwójnie. 
Czas i miejsce akcji również bardzo mi odpowiadały. Nie czerpałabym jednak z tej powieści informacji historycznych;) 
Fragmenty wierszy, znajdujące się na początku każdego rozdziału oraz liczne odniesienia do dzieł literackich, które Tessa mogła znać i się w nich zaczytywać (a lubiła literaturę), były bardzo mile widziane. 
I jeszcze humor. Ach, te dialogi.

I jeszcze jeden.

Nie znam innych powieści Cassandry Clare, ale myślę, że wkrótce je przeczytam. W końcu trylogia "Diabelskie maszyny" jest tylko prequelem do "Darów Anioła". 
Wiem, że jest wiele lepszych, mądrzejszych lektur. I naprawdę nie do końca rozumiem, co tak mi się w "Mechanicznym aniele" spodobało, że nawet nie miałam ochoty na wyliczanie wad tej powieści i nie byłam w stanie napisać normalnej recenzji. Ale... mi też należy się trochę przyjemności, prawda?;)

Książkę pozostawiam bez oceny.

TynipicTynipicTynipic

PS. W chwili, w której to czytacie, prawdopodobnie jestem już po lekturze drugiego tomu. I czaję się na trzeci. Tak...
_________________
Źródła zdjęć:
1. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/203658/mechaniczny-aniol
2. http://www.pinterest.com/pin/326722147939859127/
3. https://www.pinterest.com/pin/381328293422074083/
Copyright © 2016 Miros de carti. Blog o książkach , Blogger