Ponure Poniedziałki: M. R. James "Jesion"

Opowiadanie pochodzi ze zbioru "Opowieści starego antykwariusza" (C&T, 2005)
"W Irlandii powiada się, że spanie w pobliżu jesionu przynosi pecha"
Hm, wydaje mi się, że gatunek drzewa nie ma większego związku z ilością pecha. To raczej dziwne istoty, które mogły zagniezdzić się w jego pniu... Ale po kolei. 
W jednej z angielskich miejscowości dawno temu doszło do procesu czarownic. Jedna z oskarżonych kobiet została skazana głównie dzięki zeznaniom dziedzica pewnej posiadłości, na której rósł właśnie tytułowy jesion, drzewo już wtedy stare i bardzo masywne. Coś musiało być na rzeczy, gdyż umierając kobieta powiedziała coś, co - z pozoru pozbawione sensu - mogło jednak zabrzmieć jak grozba: do dworu zawitają goście. Wkrótce potem dziedzic zmarł w dziwnych okolicznościach, prawdopodobnie otruty. Jego pokój zamknięto i prawie nikt już tam nie wchodził, jesion za oknem rósł dalej, a w okolicy zaczęły ginąć zwierzęta...

Przykładowa ilustracja przerażającego drzewa
Brzmi to wszystko fascynująco. Ale okazuje się, że M. R. James wcale nie przedstawił tej historii w interesujący sposób. A i sama fabuła jest dosyć schematyczna i przewidywalna. "Jesion" to relacja z wydarzeń rozgrywających się na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Opowiedziana jednak stylem chwilami tak beznamiętnym, że nie wywołuje wielu emocji. Dodatkowo kolejne wypadki są bardzo łatwe do przewidzenia. Wrażenie wywarł na mnie tylko jeden fragment - zakończenie i ujawnienie tego, czym były tajemnicze stwory zamieszkujące jesion. Może, gdybym naprawdę się ich nie bała, i tutaj pozostałabym niewzruszona. To jednak nie były wiewiórki, jak wydawało się jednemu z bohaterów. I miały znacznie więcej nóg...

"Jesion" to opowiadanie nie wnoszące niczego nowego i nie wywołujące strachu. Trochę szkoda, bo połączenie historii o czarownicy, starym jesionie i niewyjaśnionych zgonach mogło okazać się nadzwyczaj interesujące. To jednak zdecydowanie nie był dobry (w znaczeniu: przerażający) przykład folk horroru. 

Moja ocena: 3,5/6

Opowiadanie przeczytane w ramach wyzwania "Klasyka horroru 2"
http://przestrzenie-tekstu.blogspot.com/2016/12/klasyka-horroru-2-wyzwanie-czytelnicze.html
___________________
Zródło zdjęcia: unsplash.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, szczególnie krytyczne. Odpowiadam na nie, oczywiście jeżeli mam coś do powiedzenia na dany temat;)

Copyright © 2014 Miros de carti. Blog o książkach , Blogger