Ponure Poniedziałki: edycja specjalna #2 + ogłoszenia

W poprzedniej edycji specjalnej Ponurych Poniedziałków zaprezentowałam Wam najkrótszy horror świata. Teraz chciałam przytoczyć kolejną krótką historię, która może przerazić bardziej, niż niejedna obszerna powieść.

"I woke up to hear knocking on glass. At first, I thought it was the window until I heard it come from the mirror again"

Czasem jedno zdanie wystarczy, żeby pobudzić wyobraźnię. 
Jeżeli nie przestraszyła Was ta historia, zajrzyjcie tutaj - znajdziecie więcej podobnych, może lepszych, może gorszych... kto wie? 


Teraz czas na ogłoszenia, a raczej jedno ogłoszenie: Ponure Poniedziałki chwilowo zostają zawieszone. Wrócą, jak tylko napiszę ostatni rozdział pracy magisterskiej i ogólnie ogarnę całość. Recenzje książek będą pojawiać się normalnie (gdyby ktoś był zainteresowany;) 
Dziękuję za uwagę!;)
_______________

24 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za magisterkę, sama też jestem w trakcie intensywnego pisania, więc doskonale Cię rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę powodzenia w pisaniu;)

      Usuń
  2. Szkoda, że cykl zostaje zawieszony, ale rzeczywiście magisterka ważniejsza niż wszystko, więc trzymam za ciebie w kciuki i powodzenia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócę z cyklem tak szybko, jak będę mogła. Ale na razie...;)
      Dziękuję!;)

      Usuń
  3. Przyznam się szczerze, że az przeszedł mnie dreszcz :D
    A co do magisterki, życze powodzenia i wytrwałości. Mnie to też czeka pomału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem człowiek boi się spojrzeć w lustro (zwłaszcza w nocy;)
      Dziękuję;)

      Usuń
  4. Historyjka o potworze pod łózkiem z linka jest niezła, aż mam ciary :)
    Powodzenia z pisaniem, tak się cieszę, że studia już za mną... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście niezła, nawet zastanawiałam się czy jej tutaj nie umieścić (zamiast tej o lustrze) - ale została zacytowana w komentarzach pod poprzednim postem, więc wybrałam coś nowego;)
      Dziękuję;)

      Usuń
  5. Chciałabym być jeszcze na studiach. Pisanie pracy magisterskiej było ciekawe. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie do końca mnie to przekonało, może przy odpowiedniej atmosferze... ;D Chętnie zerknę na inne historyjki. No to powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W wolnej chwili wejdę na stronkę.
    Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, to mój ulubiony cykl... Ale oczywiście są inne priorytety, życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czekam na recenzje innych książek, bo z horrorami mi nie po drodze :)

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te krótkie horrory, mam kilku ulubieńców :) Pisz pisz, zresztą lepiej, żeby poniedziałki nie były ponure ;) Czekam na powrót cyklu (co znaczy - pisz jak najszybciej, broń się jak najszybciej, miej wakacje jak najszybciej) ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dobrze, że inni piszą magisterki, a ja już nie muszę. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, nie ma to jak jedno genialne zdanie :-)
    Weny życzę oraz cierpliwości, bo przy pisaniu pracy magisterskiej jedno i drugie jest konieczne. Powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie również czeka pisanie ostatniego rozdziału magisterki :)

    PS. Lustra w ogóle mnie przerażają więc wieczorami raczej się w żadne zbyt długo nie wpatruję :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, szczególnie krytyczne. Odpowiadam na nie, oczywiście jeżeli mam coś do powiedzenia na dany temat;)

Copyright © 2014 Miros de carti. Blog o książkach , Blogger